Ludzkie ziewanie jest zaraźliwe także dla psów

Ludzkie ziewanie jest zaraźliwe także dla psów' decoding='async' fetchpriority='high' title=

Badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Szwecji rzuca więcej światła na zjawisko zaraźliwego ziewania między ludźmi a ich psimi towarzyszami.

Poprzednie badania dotyczące wpływu ludzkiego ziewania na zwierzęta wykazały, że może istnieć związek między zaraźliwym ziewaniem a empatią, co stanowi ważny postęp w badaniach nad zwierzętami innymi niż ludzie, ponieważ empatia jest zwykle uważana za emocję ściśle ludzką.

A Badanie z 2008 roku z Birkbeck University w Londynie przyjrzeli się zwyczajom ziewania 29 psów, w tym: Chart A Staffordshire Bull Terrier i a dalmatyński . Badacz i psycholog Ramiro Joly-Mascheroni wpadł na pomysł badania, gdy testował na własnym psie związek między zaraźliwym ziewaniem a empatią. Labrador retriever . Ilekroć Joly-Mascheroni ziewał, jego pies natychmiast robił to samo. Zafascynowany psycholog postanowił przeprowadzić ten sam test na swoich przyjaciołach i ich psach, uzyskując podobne wyniki. Odkrył również, że psy znacznie częściej ziewały po ziewnięciu ich właścicieli niż po ziewnięciu nieznajomego.



W swoim oficjalnym badaniu Joly-Mascheroni odkrył, że 72 procent psów domowych ziewało po tym, jak ziewali ich ludzie — dla porównania w badaniach przeprowadzonych na podstawie scenariuszy ziewania między ludźmi odsetek ten wynosił zaledwie 45–65 procent. Chociaż kolejne próby powtórzenia tego badania nie powiodły się, Joly-Mascheroni uważa, że ​​jego odkrycia pokazują jednak, że ludzie i ich psy komunikują się na wiele sposobów, których jeszcze nie rozumiemy. Byłoby interesujące dowiedzieć się, jakie inne informacje przekazujemy psom lub innym zwierzętom, o których nie jesteśmy świadomi, powiedział w Nauka na żywo wywiad.

Uniwersytet w Lund badacze Elaine Alenkaer Madsen i Thomas Persson w swoim badaniu z 2012 r., opublikowanym w bieżącym numerze czasopisma, chcieli głębiej zgłębić zagadkę ziewania zaraźliwego u ludzi i psów Poznanie zwierząt . Mieli nadzieję odkryć, czy psy okazują empatię, gdy łapią ziewnięcia swoich ludzkich właścicieli.

Madsen i Persson w swoim badaniu wykorzystali 35 psów domowych w wieku od 4 do 14 miesięcy. Ponieważ u ludzi z biegiem czasu także rozwija się empatia, Madsen i Persson w swoich badaniach postanowili przyjrzeć się szczeniętom.

Każde szczenię poddano dwóm eksperymentom. W pierwszym przypadku każde szczenię uczestniczyło w spokojnej zabawie ze swoim właścicielem przez pięć minut. Na tym etapie cichej zabawy każdy właściciel został poinstruowany, aby naśladować ziewanie, nadając wyraz twarzy z otwartymi ustami, bez wdychania, wydychania lub wydawania jakichkolwiek dźwięków. Kilka chwil później każdemu właścicielowi polecono udawać bardziej przekonujące ziewnięcie. Ten sam scenariusz powtórzono następnego dnia, a badacz zajął miejsce właściciela każdego szczenięcia, aby ocenić, czy znajomość człowieka ma jakikolwiek wpływ na częstotliwość zaraźliwego ziewania u psów.

Wyniki badania wykazały, że łącznie 69 procent psów ziewało w odpowiedzi na ziewanie człowieka, co sugerowałoby zasadność badania Ramiro Joly-Mascheroniego z 2008 roku.

Badanie Madsena i Perssona z 2012 roku ujawniło kilka interesujących spostrzeżeń na temat częstości występowania zaraźliwego ziewania u psów w różnym wieku. Szczenięta w wieku poniżej 7 miesięcy wykazywały najmniejszą ilość zaraźliwego ziewania, ziewając rzadziej i z większym opóźnieniem. Interesujące było również to, że około połowa psów biorących udział w badaniu wydawała się zauważalnie spokojniejsza po złapaniu ziewnięcia właściciela.

Chociaż to nowe badanie nie mówi ostatecznie, czy zaraźliwe ziewanie u psów jest zachowaniem zakorzenionym w empatii, z pewnością otwiera drzwi do przyszłych badań nad codziennymi interakcjami między ludźmi i psami.

Źródła: Nauka na żywo HuffingtonPost.com Poznanie zwierząt