Po zatrzymaniu w schronisku pies ratowniczy z rozszczepem kręgosłupa znajduje miłość: poznaj Jacka i jego człowieka, Elizabeth

Jack, Buldog Amerykański z rozszczepem kręgosłupa' decoding='async' fetchpriority='high' title=(Zdjęcie: opublikowane za zgodą @the_real_jack12 na Instagramie)

Zaraz po walentynkach serca na całym świecie pękły, gdy usłyszeliśmy najgorszą historię o powstaniu kiedykolwiek powiedziano . Naprawdę teraz płaczę, kiedy to piszę! Jack, kochany dziewięciomiesięczny chłopczyk Buldo Amerykańskie g z rozszczepem kręgosłupa był rezydentem przy ul Peaches – ratunek dla znęcających się  w West Chester w stanie Ohio.

 

Zobacz ten post na Instagramie

 



Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

Stan Jacka wymaga noszenia przez niego pieluch niemożność utrzymania a jego tylne łapy są maczugowate, co utrudnia chodzenie, ale jest możliwe.

Kiedy wpłynął wniosek o adopcję Jacka, wszyscy na ratunku byli zachwyceni. Musiał w pewnym stopniu przewidzieć, że przy całym tym podekscytowaniu i przygotowaniach wkrótce spotka się z rodziną.

Skutek był jednak tragiczny, jak napisano na karcie ratunkowej Strona na Facebooku : Jack był bardzo smutny, gdy jego osoba, która się spotkała i przywitała, nie stawiła się, nie zadzwoniła. Wykąpał się, założył fantazyjne szelki, założył świeżą pieluchę i oddany zespół zastępczy, który jechał 40 minut w każdą stronę, by zakończyć się ogromnym rozczarowaniem. Oczywiście to nie była jego rodzina.



Łącząca łapy siła mediów społecznościowych i serwisów informacyjnych szeroko rozpowszechniła tę historię o złamanym sercu. Setki ludzi zakochały się w tym uroczym psie, a na ratunek napłynęło 297 aplikacji. To jedna z najbardziej podnoszących na duchu historii o tym, jak media społecznościowe są wykorzystywane w dobrym celu w połączeniu z dobrocią człowieczeństwa, aby zapewnić nam najlepszą historię miłosną wychodzącą z tego pandemicznego okresu walentynkowego.

Akcja ratownicza dokładnie przeglądała zgłoszenia, aby wybrać najlepszy dom dla tego wyjątkowego psa. Po dokładnym rozważeniu wybrał Elżbietę i jej rodzinie za futrzany dom Jacka.

Miałem okazję porozmawiać z Elizabeth i dowiedzieć się więcej o jej wyjątkowej więzi z wyjątkowym psem!

Miłość od pierwszego wejrzenia

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Dziękuję bardzo za poświęcony czas i dziękuję bardzo za adopcję Jacka. Czy Jack jest Twoim pierwszym psem? Czy jest to Twoje pierwsze doświadczenie w opiece nad psem ze specjalnymi potrzebami?

ELIZABETH: Jack jest moim pierwszym dorosłym psem. Nie chciałam mieć psa, dopóki nie będę miała miejsca, żeby pozwolić im się bawić. To pierwszy szczeniak ze specjalnymi potrzebami noszący pieluchy, z którym mam doświadczenie.

AMANDA: To jeszcze bardziej imponujące niż to, że zdecydowałeś się zaadoptować psa ze specjalnymi potrzebami w zakresie opieki, której musisz się nauczyć po drodze! Jaki ty odważny i miły.

mieszany samoyed

ELIZABETH: Dziękuję! Wszyscy go bardzo kochamy.

AMANDA: Jak i kiedy dowiedziałaś się o Jacku? Co sprawiło, że się w nim zakochałaś?

ELIZABETH: Mój przyjaciel napisał na Facebooku, że szuka psa i ktoś wysłał mu link do Jacka. Zobaczyłam jego twarz i od razu się zakochałam.

AMANDA: Wiem, że Jacka napłynęło mnóstwo podań po tym, jak rozeszła się wiadomość, że był zapraszany na wiele randek. Płakałam jak to czytałam i nadal płaczę myśląc o tym! Jak przy całej tej konkurencji ze strony ludzi o czułych sercach schronisko wybrało Cię na najbliższą rodzinę Jacka?

ELIZABETH: Szczerze nie mam pojęcia, jak zostałam wybrana. Pamiętam, że modliłem się do Boga, aby znalazł dom z rodziną, która go pokocha, a jeśli wybiorą mnie na swoją rodzinę, modliłem się o przewodnictwo i siłę, aby pokonać wszelkie przeszkody. I wtedy otrzymaliśmy telefon.

AMANDA: Wygląda na to, że twoje modlitwy zostały wysłuchane!

ELIZABETH: Dziękuję! Z pewnością tak!

Jack wraca do domu na dobre

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Jak to było adoptować Jacka i zabrać go do domu? Czy możesz nam o tym opowiedzieć?

ELIZABETH: To było bardzo surrealistyczne. Dzień po tym, jak nas wybrali, mój przyjaciel przesłał mi link pokazujący jego sławę. Nie mieliśmy pojęcia, że ​​jest tak sławny. Po prostu myśleliśmy, że to wirusowy post na Facebooku.

Zabierając go do domu, na początku zrobiliśmy wszystko, co złe. Kazali nam przeczytać dokumentację dotyczącą dekompresji, ale było już trochę za późno, więc tego nie zrobiliśmy.

Więc bawiliśmy się z nim i pozwoliliśmy mu spać w naszym łóżku, a on mnie obudził, uderzając mnie głową pieluszką sięgającą do kostek. Można powiedzieć, że musiałam się trochę nauczyć w dziale pieluch.

Później przeczytaliśmy dokumenty i teraz po prostu włóczy się po domu, jak mu się podoba.

AMANDA: Och, wow! Mogę sobie tylko wyobrazić, że będzie wiele do nauczenia się, ale cieszę się, że wszyscy czujecie się już dobrze ze sobą. 

Życie z bardzo wyjątkowym psem

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: W jaki sposób opiekujesz się Jackiem? Widziałam, że czasami nosi pieluchy. Czy to trudne? Czy musi stosować specjalny program ćwiczeń, aby wzmocnić organizm i uniknąć kontuzji?

ELIZABETH: Jack ma nietrzymanie moczu. Nie ma żadnej kontroli nad swoimi jelitami i moczem. W ładne dni zabieram go na dwór i pozwalam mu spędzać czas nago, biegając jak normalny pies, wąchając różne rzeczy i tarzając się w błocie. Ale poza tym cały czas chodzi w pieluchach.

AMANDA: To ma sens. Jaka jest osobowość Jacka? Czy jest głupi, zabawny, przytulaśny, przylegający? Ile on ma lat?

ELIZABETH: Jack właśnie skończył roczek! 9 marca (chyba). Jest taki głupkowaty i zabawny. Jeśli spojrzysz na jego zdjęcia, zobaczysz, że to szczeniak o wielu osobowościach. Wcale nie jest porannym szczeniakiem. Lubi relaksować się rano w promieniach słońca przy oknie, a wieczorem przed snem jest najbardziej aktywny. Gdy tylko dostanie masło orzechowe i zgasną światła, od razu zaczyna chrapać.

Jack dostaje całą miłość, na jaką zasługuje!

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Jak wygląda życie publiczne Jacka, odkąd przyprowadziłeś go do domu? Czytałam, że będąc w schronisku otrzymał mnóstwo prezentów. Czy nadal dostaje prezenty od ludzi? Czy obcy go rozpoznają? Czy lubi poznawać nowych ludzi lub psy?

ELIZABETH: Jack nie przepada za innymi psami. Ale niektórzy rozpoznali go z opowiadań i artykułów. Założyliśmy listę życzeń Amazona po otrzymaniu tak wielu próśb od ludzi. Na szczęście dzięki hurtowej sprzedaży mogę przekazać pieniądze, które bym na nie wydał, na ratunek, który uratował życie Jacka.

merle pomorskie

AMANDA: To wspaniale z twojej strony. Ze strony Jacka na Instagramie jasno wynika, że ​​świat go kocha, ale nikogo bardziej niż Ciebie, a uwielbienie jest zdecydowanie wzajemne. W jaki sposób lubisz rozpieszczać Jacka? Co czyni go najszczęśliwszym?

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

ELIZABETH: O Boże. Jack ma specjalne smakołyki ze względu na swój brzuch. Na dnie smakołyków znajdują się wszystkie małe części, które po prostu nie są smakołykami. Lubię mieszać je z jego masłem orzechowym i wydaje się, że naprawdę mu to sprawia przyjemność. Wierzę, że jestem szczęściarzem. Jest najlepszym szczeniakiem, uroczym i zabawnym.

Jacek inspiruje i uczy

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Czego nauczyłeś się od Jacka? Czego inni się od niego nauczyli?

ELIZABETH: Nie sądziłam, że pies z takimi potrzebami może mieć dobrą jakość życia. Bardzo się cieszę, że się co do tego mylę. Żyje swoim najlepszym życiem.

Myślę, że większość ludzi pomyślała to samo. Większość ludzi poddaje eutanazji szczenięta ze specjalnymi potrzebami, aby ulżyć im w cierpieniu. Ale tak nie jest w tym przypadku; nie jest nieszczęśliwy.

Jack uświadamia tak wielu ludzi, że psy ze specjalnymi potrzebami nie wymagają eutanazji.

Mogą mieć wspaniałe życie, jeśli mają odpowiednią rodzinę.

AMANDA: Wow, co za niesamowita lekcja. Oboje uczycie świat tak wiele. 

Ty też możesz pomóc psom tak jak Jack!

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Czy masz radę dla innych osób, które mogą rozważać adopcję psa specjalnego?

ELIZABETH: Moja rada to wykazać się cierpliwością i miłością.

Poznanie zaleceń i zakazów dotyczących prawidłowej opieki nad szczenięciem wymaga czasu.

Jestem błogosławiona, że ​​mam wsparcie kochającej rodziny zastępczej, w której przebywał Jack, a także właścicieli schroniska. Kluczem było pozostawanie u ich boku i dzwonienie, gdy po prostu nie wiem, co robić.

AMANDA: Świetna rada! Czy są inne sposoby, w jakie ludzie mogą pomóc psom takim jak Jack?

ELIZABETH: Jeśli ktoś, kto to czyta, chce pomóc, w Peaches Bully Rescue znajduje się specjalny fundusz na rzecz Jacka. Codziennie robią tak wiele dla tych szczeniąt, które są tak samo niesamowite i wspaniałe jak Jack.

Jeśli ludzie chcą pomóc Jackowi, przekaż darowiznę. Jego potrzeby są zaspokojone i chce tylko, aby te psy miały taką opiekę, jaką zaopiekowała się nim ekipa ratunkowa.

 

Zobacz ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jacka The Doggo (@the_real_jack12)

AMANDA: Elizabeth, to jedna z najbardziej chwytających za serce historii, jakie kiedykolwiek słyszałem. Naprawdę doceniam wszystko, co zrobiliście dla Jacka, a także waszą dwójkę dla psów ratowniczych i ogólnie psów niepełnosprawnych. Oboje jesteście niesamowici! Dziękuję bardzo za podzielenie się swoją wspaniałą historią z DogTime!

ELIZABETH: Dziękuję! Moja przyjemność!

  • Aby zobaczyć codzienne przygody Jacka, śledź go dalej Instagrama .
  • Aby dowiedzieć się więcej o Peaches Bully Rescue, śledź je dalej Facebooku lub odwiedź ich strona internetowa .

Czy historia Jacka Cię inspiruje? Czy adoptowałbyś psa o specjalnych potrzebach, takiego jak Jack? Daj nam znać w komentarzach poniżej!